Maturzyści na rekolekcjach

 

Tęskniłem za Wami.
Będę w CHACIE od poniedziałku do piątku tj. w dniach od 23 do 27 października 2017 roku, jeśli chcecie się spotkać.
                                                                   Tata



      W odpowiedzi na to zaproszenie od samego TATY udaliśmy się do Jego Chaty, to jest do Arki w Gródku nad Dunajcem, aby przeżyć piękną przygodę w miejscu, gdzie odczuwa się wyjątkową miłość przytulającego nas do swego serca Ojca. Jego umiłowany syn Jezus Chrystus zaprowadził nas do Studni, z której zaczerpnął dla nas Wody Żywej, aby:

- zaspokoić spragnionych miłości, nadziei i wiary
- obmyć i oczyścić z brudu grzechu
- wylać ją dla opamiętania, jak „kubeł zimnej wody”
- ochłodzić utrudzonych spiekotą życia

A co wynieśliśmy ze spotkania w Chacie przy Studni?:

          "Rekolekcje nie są obowiązkowe, przyjeżdżają na nie ci, którzy chcą. Po co, skoro nauki przed maturą im nie brakuje? – Przyznam szczerze, że sama miałam wątpliwości. Rzeczywiście nauki teraz mamy sporo, tej na bieżąco, a do tego cała masa powtórek. Dziś bardzo się cieszę, że tam byłam. Naprawdę. Jest czas, by przemyśleć sprawy, nad którymi na co dzień nie ma czasu się zastanowić. Widzimy tu innych siebie. To świadectwo naszej wiary."
          "Nie przyjechałam tu tylko po to, żeby pomodlić się o zdanie matury, ale o to, żebym po skończeniu szkoły podejmowała właściwe wybory. Traktuję te rekolekcje jako przygotowanie na przyszłe dojrzałe życie."
          "Takie rekolekcje łamią wszelkie stereotypy na temat młodzieży, która niby chodzi do kościoła jedynie ze względu na rodziców czy dziadków. A przecież przyjechaliśmy tu dla siebie i z własnej woli."
          "Wielu młodych przyjeżdża tu z nastawieniem, że to będą po prostu rekolekcje, czas wytchnienia od codziennych obowiązków, a przeżywają życiowe nawrócenie, spowiedź z całego życia, zmienia się ich relacja do Boga."
          "Niesamowitym przeżyciem była dla mnie adoracja krzyża. Wyglądała zupełnie inaczej niż w Wielki Piątek, kiedy podchodzi się do niego, szybko całuje i ustępuje miejsca następnemu. Tu mieliśmy czas, ile go ktoś potrzebował. Na spokojnie."
          "Podczas modlitwy można było wylosować dla siebie karteczkę z cytatem z Pisma Świętego. Trafił mi się fragment z Księgi Jozuego: "Czy nie nakazałem ci: Bądź mężny i mocny?". Z oczu poleciały mi łzy, nad którymi nie potrafiłem zapanować. To dowód na działanie Ducha Świętego, że akurat trafiłem na kartkę, której potrzebowałem."
          "Modliłam się w swoich sprawach. – Prosiłam Boga o coś i zapytałam, czy mi w tym pomoże. Odpowiedź Boga brzmiała: "Nie lękaj się, przychodzę ci z pomocą". To było niesamowite, to mnie zmieniło."
          "Czasem Bóg chce nam o czymś przypomnieć. Po wylosowaniu swojej kartki uwierzyłem, że dla Boga nie ma rzeczy niemożliwych, ponieważ na niej był właśnie ten cytat z Ewangelii św. Łukasza. Wiedziałem o tym, ale teraz kiedy Bóg mi o tym przypomniał, to przyjmuję to za fakt."

              Wdzięczni Bogu i ludziom uczestnicy Rekolekcji dla maturzystów

 

Artykuł z internetowego wydania Gościa Niedzielnego dotyczący naszych rekolekcji można znaleźć TUTAJ.

 

educatioukseduskryptkregi zajonkluczdokarieryszkkltabu